„Oczy szeroko otwarte” Jacka Bartosiaka – spokojna recenzja książki, którą warto przeczytać
Są książki, które czyta się dla fabuły, są takie, które czyta się dla wiedzy — i są też takie, które czyta się dla zrozumienia świata. „Oczy szeroko otwarte” Jacka Bartosiaka należą zdecydowanie do tej trzeciej kategorii. To nie jest szybka lektura do poduszki, ale też nie jest suchy traktat geopolityczny. To raczej spokojna, momentami wymagająca, ale bardzo wciągająca próba opowiedzenia o świecie, który zmienia się szybciej, niż chcielibyśmy przyznać.



